Jak wybrać idealne miejsce na basen w ogrodzie

Właśnie rozpocząłeś realizację Waszego ogrodu marzeń – pierwsze kroki za Wami, bo ogólna koncepcja jest, pomysł na basen w ogrodzie – również.
I tu łatwo wpaść w pułapkę – czy na pewno przewidziałeś wszystko wybierając miejsce na swoje kąpielisko? Basen to nie ruchomy element wyposażenia, który (tak jak np. meble ogrodowe) przestawimy w dowolne miejsce, jak nam się „odwidzi”, tylko będzie tkwił w danym miejscu przez kolejne lata, dlatego ten przysłowiowy pierwszy wkopany szpadel ma tak ogromne znaczenie. 

Jeśli wspiera Cię dobre biuro projektowe, to możesz być spokojny. A co jeśli planujesz inwestycję we własnym zakresie, a przestrzeń Cię ogranicza….? Jak dopasować wszystko tak, żeby stworzyć wygodną, bezpieczną i estetyczną strefę wypoczynku? 

Poniżej kilka kluczowych zagadnień, których nie możesz pominąć planując swój przydomowy azyl.

Pierwsze – cel i użytkownicy

Przeanalizuj swoje potrzeby – w jakim celu podjąłeś się budowy basenu? Czy to ma być miejsce do zabawy z dziećmi (basen dość płytki, lub z wydzielonym brodzikiem), basen treningowy (długi, ale za to wąski), a może rekreacyjny, o wygodnym wejściu i z miejscem na leżaki? Kto będzie jego głównym użytkownikiem? Zdaj się na pomoc fachowca z firmy basenowej, który dobierze Ci nie tylko najlepszy dla Twoich potrzeb rodzaj basenu (niecka poliestrowa, żelbetowa, ceramiczna, ze stali nierdzewnej itp.), ale doradzi również z jego rozmiarem.

Drugie – rozmiar rzeczywisty

Jak wybrałeś już podstawowe założenia, to, pamiętaj, że sam rozmiar „dziury w ziemi” nie stanowi o wielkości basenu.
Dopytaj o skimmery, pomieszczenie techniczne, czy będą schody, czy drabinka? Jak wysoka? Czy basen będzie wyrównany do poziomu podłoża, czy może obrzeże będzie wyższe?

Trzecie – na tarasie, za tarasem, byle najdalej

Jeśli zgromadzisz już wszystkie te i inne dane, przeanalizuj projekt w spokoju raz jeszcze. Czy taka odległość basenu od tarasu jest odpowiednia? Chcesz, aby kąpielisko było daleko, aby nie zaburzało widoku z okien? A może wręcz przeciwnie – Twoim marzeniem jest aby prosto z kuchni, w kilku zaledwie krokach znaleźć się już na leżaku? Czy będziesz doglądać z okien bawiących się dzieci, czy chcesz stworzyć intymną strefę w najdalszym kącie ogrodu? Pytań jest wiele, ale to Ty wiesz, co jest dla Ciebie priorytetem.

Czwarte – kupić, nie kupić?

Gdy masz już wybrany odpowiedni rozmiar basenu, umiejscowienie, technologię – pora zadbać o jego optymalne zabezpieczenie.

Na początku pewnie będziesz myślał, że inwestycja w profesjonalną obudowę to zbędny wydatek. Być może rozważać będziesz rolety, folie i inne tymczasowe rozwiązania – produktów na rynku jest mnóstwo.

Nasze doświadczenie pokazuje jednak, że te rozwiązania, jak sama nazwa wskazuje – tymczasowe – wymagają wcześniej lub później zastąpienia przez profesjonalną konstrukcję.

A dlaczego? Ponieważ coś, co początkowo wydawało się, że świetnie spełnia swoją rolę, z biegiem czasu przestało wystarczać.

Piąte – konsekwencje…

Czy żmudne czyszczenie wody (do której podczas otwierania rolety wpada wszystko, co na niej się zgromadziło) może zacząć irytować? Czy brak pożądanej temperatury wody, która ochładza się znacznie przez noc, nie budzi zniecierpliwienia? Czy wreszcie paraliżujący strach, że ktoś przypadkiem wpadnie do tego basenu nie spędza snu z powiek?

I to jest zupełnie zrozumiałe, że pojawiają się takie myśli, ponieważ środek zastępczy nigdy nie zapewni tego, co docelowe rozwiązanie.

Dlatego nawet jeśli w początkowej fazie nie zakładasz zabezpieczenia basenu profesjonalnym zadaszeniem, doradzamy, abyś mimo wszystko wziął pod uwagę, że kiedyś prawdopodobnie zmienisz zdanie, dlatego warto tak ulokować basen na działce, abyś zawsze na wypadek zmiany decyzji miał ułatwione zadanie.

Szóste – przezorny=zabezpieczony

Częstym problemem z którym aktualnie borykają się nasi klienci rezygnujący z rolety na rzecz zadaszenia jest konieczność dokonywania przeróbek na tarasie i w otoczeniu bo….

…..brakuje kilku cm.

A wiadomo, że nic tak nie demotywuje jak konieczność przebudowy czegoś, co już uznaliśmy za skończone. Nie wspominając już o kosztach i nieporządkach.

Tak więc co należy zapewnić już na etapie planowania, żeby za kilka lat uniknąć konieczności przebudowy strefy okołobasenowej?

To bardzo proste – zabezpiecz na każdym dłuższym boku około 60 cm dobrze utwardzonego podłoża (taka opaska pozwoli na późniejszy montaż prowadnic) oraz minimum 2,7 m na jednym krótszym boku – zapewnisz sobie tym samym miejsce na parking pod zadaszenie (miejsce, do którego zsunięte zostaną wszystkie segmenty zadaszenia, odsłaniając nieckę). Weź pod uwagę, że na największym segmencie zadaszenia mamy zawsze drzwi (więc to pod nim będzie drabinka albo schody), a zadaszenia składamy od największego segmentu do najmniejszego, więc parking będzie z reguły po przeciwnej stronie niż drzwi.

I to tyle!

Jeśli chcesz więcej profesjonalnych porad, zapraszamy na nasz blog tematyczny lub prosimy o kontakt bezpośredni

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Aby pobrać Katalog Aluna® niezbędne jest wypełnienie formularza.